czwartek, 21 stycznia 2010

Wschód słońca na Costa Brava.(España)

2008 r.

14 komentarzy:

agaw pisze...

ale ciepełko...

Katarzyna / Kathryn pisze...

Czasami warto wczesnie wstac.....Piekny wschód slonca.

Espresso pisze...

*Katarzyna / Kathryn
Kiedy do późna się spaceruje,to ciężko się wstaje tak wcześnie.
Ale jak się widzi wschodzące słońce,to wszystko przechodzi :D
Warto :)

zuzamoll pisze...

...marze o takim cieplym morzu :)

Sylwia Grabinska pisze...

oj, alez Ci zazdroszcze tych cieplych klimatow. U mnie sroga zima. -18 dzis trzyma.

Espresso pisze...

*Sylwia Grabinska
Ciepły klimat jest tylko na moim blogu,
bo za oknem to już inny świat... :/

Katarzyna / Kathryn pisze...

Byle do lata......juz tak blisko...zobaczycie jak czas zleci a potem...slonce, morze i ....no tak...w moim wypadku o romatyzmie trzeba zapomniec -trojka dzieci. Ale i tak bedzie fantastycznie!

Tribudragon pisze...

Pozdrawiam Podroznika ;-)

wlasnie, chodzi mi po glowie wizyta w greckiej restauracji...

Dominique pisze...

Merci pour cette longue visite sur mon blog. 19 commentaires, c’est un record !
Dziękujemy za długie wizyty na moim blogu. 19 komentarzy jest rekord!

Cezonia pisze...

Widać od razu, że to nie nasz Bałtyk ;) Inne wybrzeże, ale zachód słońca w zasadzie taki sam :) cudnie, chciałabym tam teraz być....

Magdalena Wilczek pisze...

Przyjemnie tak poparzeć na słoneczko, od razu robi się ciepło :)

iw pisze...

Piękne, nastrojowe, aż chciałoby się usiąść pod parasolem albo przejść po plaży :)
Ale widzę, że u Ciebie śnieg pada! :) Jak to zrobiłaś?

fotolucian pisze...

Primele doua sunt bine realizate,felicitari.

Anna G. pisze...

Chciałabym tam teraz być ;)