piątek, 9 lipca 2010

Motyl brązowo-czarny.

5 komentarzy:

Iwa pisze...

slicznie:)

tabu pisze...

Szkoda, że żyją tak krótko.. Motyle zawsze będą kojarzyły mi się z poznaniem mojego Męża... to dopiero były motyle..ale w brzuchu.. i żyją do dzisiaj..te mogą być długowieczne :)))

Hemera pisze...

fajny :)

Pchełka pisze...

na tle zieleni wygląd prześlicznie...pięknie kontrastuje :))

wildrose pisze...

Znowu upolowałaś fajne okazy na łace!
Pozdrawiam weekendowo :)